piątek, 16 stycznia 2015
Od Elle CD. Beat
Na początku nic nie zauważyłem. Jadłem dalej spokojnie. Dopiero gdy
spostrzegłem, że Beat patrzy ciągle w jeden punkt też się tam
spojrzałem. Coś siedziało w krzakach. Nie miało pewnie nawet pojęcia jak
hałasuje. Jakiś ptak usiadł na wysokiej gałęzi, by z bezpiecznej
odległości obserwować to "coś". Ja i Alfa spojrzeliśmy na siebie
porozumiewawczo. Suczka na znak, że się zgadza kiwnęła jeszcze głową.
Podeszliśmy do krzaków.
- Na trzy - szepnąłem.
- Ok.
Szeptem zacząłem odliczać. Tak jak się umówiliśmy na moje słowo odsłoniliśmy zarośla. Otworzyłem lekko pyszczek, a moja towarzyszka uniosła brwi i otworzyła szerzej oczy. Nic tam nie było... Ptak, który nas obserwował zaskrzeczał. Po chwili odleciał. Beauty weszła w krzaki. Poszedłem za nią. Szliśmy chwilę. Gałęzie, które przytrzymywała suczka (a potem puszczała) uderzały prosto w mój pyszczek. Gdy wyszliśmy stamtąd zachichotałem. Alfa nie zwróciła na mnie uwagi i patrzyła na duże ślady. Po nich wyraźnie było widać, że to "coś" ma wielkie pazury. Beauty przystawiła nos do ziemi. Zaczęła iść w milczeniu po śladach. Ja skakałem za nią radośnie i nuciłem sobie pod nosem piosenkę. Nagle Beat zatrzymała się.
- Niedźwiedź - odwróciła się do mnie.
<Beat?>
- Na trzy - szepnąłem.
- Ok.
Szeptem zacząłem odliczać. Tak jak się umówiliśmy na moje słowo odsłoniliśmy zarośla. Otworzyłem lekko pyszczek, a moja towarzyszka uniosła brwi i otworzyła szerzej oczy. Nic tam nie było... Ptak, który nas obserwował zaskrzeczał. Po chwili odleciał. Beauty weszła w krzaki. Poszedłem za nią. Szliśmy chwilę. Gałęzie, które przytrzymywała suczka (a potem puszczała) uderzały prosto w mój pyszczek. Gdy wyszliśmy stamtąd zachichotałem. Alfa nie zwróciła na mnie uwagi i patrzyła na duże ślady. Po nich wyraźnie było widać, że to "coś" ma wielkie pazury. Beauty przystawiła nos do ziemi. Zaczęła iść w milczeniu po śladach. Ja skakałem za nią radośnie i nuciłem sobie pod nosem piosenkę. Nagle Beat zatrzymała się.
- Niedźwiedź - odwróciła się do mnie.
<Beat?>
czwartek, 8 stycznia 2015
Powitajmy Tatianę!
Imię: Tatiana
Ksywka: Tana
Płeć: suka
Wiek: 1,5 roku
Rasa: mieszaniec wilka
Wygląd: Tana jest lekką i piękną suką. Waży 23 kg, a ma wzrostu 53cm. Jest cała czarna, z wyjątkiem dużej plamy na klatce piersiowej.
Rodzina: nie pamięta
Zauroczenie: -
Partner:-
Stanowisko: Zabójca
Pozycja w hierarchii: pies
Charakter: miła, pogodna, sympatyczna, przyjacielska
Historia: kiedyś nadrobię ^.^
Inne zdjęcia: -
Właściciel:polag
wtorek, 6 stycznia 2015
Powitajmy Veyę!!!
Imię: Veya
Ksywka: -
Płeć: suka
Wiek: 1,5 roku.
Rasa: Biały owczarek szwajcarski
Wygląd: Veya jest biała jak śnieg. Jej sierść jest średniej długości. Postawę ma idealną. Jej oczy są błękitne jak niebo. Jest raczej małą samicą. Jej wysokość w kłębie, to 56 cm, a masa ciała, to 28 kg.
Rodzina:
Mama - Lili
Ojciec - Puton
Zauroczenie: Voluelle...
Partner: Brak...
Stanowisko: Opiekunka szczeniąt
Pozycja w hierarchii: Gamma
Charakter: Veya jest cichą sunią, mimo to jest wesoła. Nie smuci się. Stara się nie przeszkadzać innym psom w życiu, więc zazwyczaj jest z boku. Potrafi stanąć w obronie innego psa. Mimo wszystkich pozytywnych cech, podczas kłótni lub walki, staje się agresywna i bezlitosna.
Historia: Jej rodzina była bardzo uboga - bezdomna. Rodzina kazała jej uciekać w odnalezieniu jakieś sfory. W końcu znalazła się tutaj...
Właściciel: howrse - karola889
Subskrybuj:
Posty (Atom)